poniedziałek, 11 lutego 2008

z cyklu 'Moje Ulubione...'

Ale tym razem z zupełnie innej beczki. To piosenki, które mnie rozweselają, tudzież wywołują u mnie chęć chodzenia po krawężnikach, kopania śmietników lub wykonywania różnych dziwnych, bliżej nieokreślonych przyruchów. A jeżeli w danym momencie przypadkiem znajduję się na imprezie, to pewnie właśnie akurat tańczę na stole :-D Stylistyka - jak zykle u mnie - bardzo eklektyczna:

  • Ricky Martin - Loaded
  • Godsmack - Awake
  • Nirvana - Smells Like Teen Spirit
  • L7 - Shitlist
  • Nelly Furtato - Maneater
  • Prodigy - Breathe
  • Justin Timberlake - My Love (ewentualnie 'Sexy Back')
  • The Jet - Are You Gonna Be My Girl?
  • Body Rockers - I Like The Way You Move
  • Renata Zarębska - Noc z Renatą (MÓJ HIT NR 1!)

Pozdrawiam,
Tomasz Mahanti.

2 komentarze:

..::WINDSTRUCK::.. pisze...

Nie podejrzewałem Cię o słuchanie takiej muzyki. Pozdrawiam..... do naszej następnej krótkiej rozmowy za 10msc 23 dni

Anonimowy pisze...

Hmm... no wsumie to kojarze tylko jedna piosenke;p hehe ale mysle ze nadrobie to jutro z rana i przeslucham ich;)..